Geoblog.pl    przedsiebie    Podróże    Etiopia, Dżibuti 2009    srodek buszu
Zwiń mapę
2009
17
paź

srodek buszu

 
Etiopia
Etiopia, Turmi
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 6104 km
 
Im dalej na poludnie tym bardziej zmieniaja sie fryzury ludzi, tym bardziej jest cieplej i bardziej sa wyboiste drogi.
Dzis pojechalismy do Dimeki na targ, aby znowu poogladac ludzi z roznych plemion. To zderzenie ludzi z plemion zachwyca, rozsmiesza, bawi.... Tutaj ludzie sa bardziej roszczeniowi w kwestii placenia za zdjecia portretowe, oczywiscie wszelakie porozumiewanie sie odbywa sie na migi i to duze migi.
Po drodze do Dimeki czesto mijalismy ludzi ktorzy wyciagali do nas rece w gescie-daj, a nie pozdrawiania. Dzieci nawet w pewnym momencie rzucily w samochod kamieniem, trafily w auto, ale nie wybily szyby. Wondu sie wkurzyl i nakrzyczal na nie, ale pewnie i tak niewiele to pomoze. Tak nakreca sie spirala niezyczliwosci, bialy pokazal ze moze cos dac, potem nie dal, a potem prezestali go lubic,rzucili kamieniem, bialy przestal lubic czarnych, bo rzucili kamieniem i tyle!
Pomimo wszystko to bardzo ciekawe doswiadczenie byc tak blisko ludzi z plemion. Nie jest to skansen, ani cepeliada, ale ich prawdziwe zycie, ich prawdziwe miejsce na ziemi. Tylko tak bardzo smieszy kiedy lacza swoje zycie z nowoczesnoscia. Kobiety w skorach ida z reklamowka...
Poznym popoludniem dojechalismy do Turmi, w srodek buszu. Wioska z duzym skrzyzowaniem, ktora radzi sobie dzieki malej infrastrukturze pod turystow ktorzy sie tu zatrzymuja.
My dzis placimy za pokoj z prysznicem doslownie (nie mylic z lazienka:), ktory nie dziala az 100 br i pomimo tego, ze nie bedzie dzialal ani dzis ani jutro, nizszej ceny nie dalo sie wynegocjowac. Prysznic jest tez ogolnodostepny i toaleta tez. Przejdzie ona do historii jako naj-, i nie musze dodawac ze nie jest to kategoria najlepsze:)
Naszym najwiekszym dzis dokonaniem jest wykapanie sie w 1,5 l wody razem. Mozna i to bez wiekszego problemu, tylko troche dobrego nastawienia potrzeba. Mielismy ze soba tzw. wode techniczna - bo nigdy nie wiadomo do czego i kiedy moze sie ona przydac. Temperatura powoduje podpiekanie kuperkow, a zapachy nie sa smakowite po calym dniu. Juz nie mowie o codziennym praniu...
Pochodzilismy po wiosce, porobilismy foty, m.in. z mlodymi hamerkami za 2br, bo nic nie ma za darmo, ale wciela sie do zdjecia jeszcze babcia, ktorej foty wcale nie chcielismy robic i afera ze jej tez mamy placic. Kurde ciagle trzeba placic za cos czego sie nie chce, bo teraz babcia wlazla w kadr! a jeszcze na dodatek zamknela oczy i zdjecie jest do bani!
Dziewczyny tradycyjnie byly wysmarowane ta swoja mazia, tak sie przytulily do mnie do zdjecia, ze do konca dnia smrodek starego maselka ciagnal sie za mna smakowicie.
W Etiopii nic sie nie marnuje. Na drogach nie widac smieci, wszystko sie wykorzystuje, Puste plastikowe butelki sprzedaje sie nawet w sklepach, a juz nie mowie o puszkach, przerabianych np. na sita czy innych pomyslach typu sandaly z opon samochodowych.
Wczoraj w Jinka w srodku wioski widzielismy w rzece cala zdechla krowe, dzis juz jej tam nie bylo, pewnie juz sie do czegos przydala. Nie ma jeszcze zalewu chinskiej tandety - na szczescie.
Ludzie w Etiopii witaja sie smiesznie. Podaja sobie prawe dlonie, a potem stukaja sie 3 razy prawym ramieniem.
Za naszym oknem chodzi agregat pradotworczy, w tle na caly regulator lokalna muza, glosno jak cholera, lup, lup, lup, liczymy kolejne robaki w pokoju ktore tez maja rezerwacje, zapowiada sie dluga nocka z modliszka i karaluchem...
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
wiza do Etiopii
Wybierasz się tam? Będzie ci potrzebna wiza do Etiopii. W Geoblogu możesz ją zamówić z dostawą do domu! Zobacz cenę wizy do Etiopii, oferujemy najniższe stawki pośrednictwa w uzyskaniu wiz.
Zdjęcia (15)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (1)
DODAJ KOMENTARZ
Kindzia
Kindzia - 2009-12-25 14:34
po przeczytaniu kilku stron, nie wiedząc czemu aż złość sie we mnie gotuje do tych ludzi zainteresowanych tylko kasą/ z drugiej strony może oni tylko taki świat znają i robią wszytsko co w ich mocy, aby te pieniądze zdobyć/ największa niesprawiedliwość to przewodnik, który zostawił wynagrodzenie tylko i wyłąznie dla siebie ... za jaja bym go powiesiła, przysięgam!! / chyba afryka to nie miejsce na moje nerwy!! :/:)
 
 
przedsiebie

Ania i Adrian
zwiedzili 35% świata (70 państw)
Zasoby: 550 wpisów550 1183 komentarze1183 3616 zdjęć3616 14 plików multimedialnych14
 
Nasze podróżewięcej
31.10.2017 - 15.12.2017
 
 
02.04.2017 - 09.04.2017